Kolaborację włoskiej marki Seletti z magazynem Toiletpaper uważam za
jedną z najfajniejszych współprac ostatnich lat. Wysokiej jakości przedmioty
użytkowe w połączeniu z unikatowym wzornictwem dały serię kilkudziesięciu odrobinę
surrealistycznych przedmiotów. Wzmiankę o kolekcji mogliście przeczytać w
dziewiątym numerze Label Magazine, ale kilka dni temu znaczna jej część pojawiła
się w sklepie internetowym LOVEThESIGN. Nie widziałem wcześniej żadnych z tych
produktów w innych polskich sklepach, a przynajmniej w takich, w których można
płacić złotówkami - jeżeli się mylę to mnie poprawcie. Obecność tej dziwacznej serii
bardzo mnie ucieszyła i chcę mieć #wszystko w swoim domu.
Collaboration of an Italian brand
called Selletti with Toiletpaper magazine is one of the coolest cooperations of
the recent years. High-quality items in combination with a unique design have
given a series of dozens of slightly surreal objects. You may have read a mention
about the collection in the ninth issue of Label Magazine, but a few days ago a
significant part of it appeared in LOVEThESIGN online store. I have not seen any
of these products in the other stores before, or at least in these, where you
can pay using Polish Zloty - correct me if I'm wrong. The presence of this odd
series made me very happy and I want to have #everything in my house.
Co znajdziecie w tej kolekcji? Właściwie cały przekrój
kuchenno-stołowych akcesoriów oraz kilka „niezbędnych” domowych gadżetów. Do
kupienia są kubki, tace, talerze, obrusy, kuchenne ręczniki, czy figurki, mydełka
i naklejki, które ja osobiście oprawiłbym w ramki. Każdy z tych przedmiotów
jest inny i na każdym widoczny jest nietypowy, odrobinę straszny motyw. Obok
poobcinanych palców, czy żaby w kanapce, możecie znaleźć martwą rybę wypełnioną
diamentami, kanarka, któremu ktoś obcina skrzydło i nadgryzione mydło. Niektóre
obrazy i sceny przedstawione na poszczególnych przedmiotach są wyjątkowo
niepokojące, a wręcz straszne. Do tego same obiekty nie kojarzą się ze
współczesnych wzornictwem. Emaliowane kubki i talerze jakoś nie zachęcają do
używania, a tace i „ceratowe” obrusy wyglądają jak wyjęte wprost z amerykańskiego
przydrożnego baru z lat 60-tych. Poniżej dodałem część kolekcji, która jest
dostępna online. Kupilibyście coś?
What can be found in this collection? Actually, you may find there the
entire cross section of the kitchen and dining accessories and a few "very
necessary" home gadgets. You can buy cups, trays, plates, tablecloths,
kitchen towels, figurines, soaps and stickers, which I would personally frame.
Each of these items is different and shows an unusual, slightly scary theme.
Next to the cut fingers and frogs in the sandwiches you can find a dead fish
filled with diamonds, a canary, which someone truncates the wing and a
half-eaten soaps. Some images and scenes shown on the individual items are
extremely disturbing and even horrible. You may also not associate some of them
with a contemporary design. Enamel cups and plates somehow does not encourage
to use them, and the trays and cerecloths look like taken out directly from the
American roadside bar from the 1960s. Below I added some of these items, which are
available online. Would you buy anything?
1. Talerz / plate - 68 PLN, 2. Kubek / mug - 63 PLN, 3. Ręcznik kuchenny / cloth - 34 PLN,
4. Figurka / figurine - 122 PLN, 5. Naklejka / sticker - 28 PLN, 6. Mydło / soap - 51 PLN
1. Naklejka / sticker - 28 PLN, 2. Obrus / tablecloth - 114 PLN, 3. Mydło / soap - 42 PLN, 4. Taca / tray - 76 PLN,
5. Ręcznik kuchenny / cloth - 34 PLN, 6. Figurka / figurine - 97 PLN
Źródło zdjęć / source of pictures: LOVEThESIGN, Google
LOVEThESIGN: www.lovethesign.com/pl
Seletti: www.seletti.it
Toiletpaper: http://www.toiletpapermagazine.org/






świetna jest ta śnieżna kula z fucketem :) widziałam w zeszłym miesiącu tą rzeźbę na żywo przed mediolańską giełdą - robi wrażenie :) i nawet poznałam przy obiedzie jej autora...
OdpowiedzUsuń