Gufram x Toiletpaper collaboration

8 kwietnia w Mediolanie zaczyna się największe wnętrzarskie wydarzenie w Europie, czyli targi iSaloni. W związku z tym w najbliższych dniach zasypię Was postami o nowych produktach prezentowanych tam przez moje ulubione marki, w tym polskie! Jako pierwszą chciałbym przedstawić firmę Gufram, o której pisałem już jakiś czas temu (tutaj). Zaprezentuje ona kilka nowych produktów w kolaboracji ze znanymi projektantami, studiami projektowymi i artystami. Poniżej pierwsza seria obiektów, które mają dużą szansę stać się kultowymi.

The biggest interior design event in Europe – iSaloni trade fair – begins on April 8th. This is why I am going to add a huge number of posts about the latest products presented by my favorite brands (also Polish!). Firstly, I would like to present Gufram company, which I described some time ago (click here). Brand is going to show several new items, created in collaboration with well-known designers, studios and artists. Below I added a very first series of products, which may become iconic really soon!




Gufram we współpracy z Toiletpaper stworzył trzy nietypowe przedmioty użytkowe, które są jednocześnie swoistymi dziełami sztuki. Obiekty są groteskowe, dwuznaczne i posiadają w sobie dużo komizmu i dystansu. Pierwszym z nich jest GOD, czyli znany już guframowski ‘Cactus’ połączony z dwiema jajowatymi formami, które ustawiono przy jego podstawie. Nie muszę chyba wyjaśniać, z czym kojarzyć się może całość ;)

Gufram created three unusual items in collaboration with Toiletpaper. They are also some kind of artworks. Objects are grotesque, ambiguous and show a lot of humor and distance. The first one is called GOD. It is well-known Gufram’s 'Cactus' correlated with two egg-shaped forms, which are set at its base. I guees I don’t have to explain how all the ‘thing’ looks like ;)





SOAP to po prostu siedzisko w kształcie nadgryzionego mydła. Dość górnolotną ideą do jego stworzenia było zapewnienie ogólnego stanu czystości i świeżości dla całego świata…

SOAP is just a seat with a shape of a bitten soap. An emphatic idea to create it was to provide a general state of purity and freshness for the whole world…



THE END to kolejne siedzisko lub po prostu „dekoracja” do domu. Poliuretanowy nagrobek, wykończony jak granit jest raczej dość niszową propozycją. Jest to najlepszy przykład zatarcia się granicy pomiędzy ideą, sztuką, a samym docelowym produktem. A Wy co sądzicie o nowościach marki Gufram? Ciekawe czy kolejne pokazane „obiekty” również będą tak zaskakujące…

THE END is another seat or just "home decoration". Polyurethane tombstone, which look like a piece of granite is a quite niche thing. This is the best example of a blurred border between the idea, art and the final product. What do you think about new stuff from Gufram? I wonder if the next shown "objects" will also be so surprising.




Źródło zdjęć / source of pictures: Gufram Press info / http://gufram.it

0 komentarze:

Prześlij komentarz